Ten Kali to potrafi – „Gdy zgaśnie słońce”

Możecie powiedzieć wszystko o każdym artyście, ale Kaliego chyba nikt nie obraził. Ten raper sam w sobie jest szanowany zarówno poprzez treści jakie umieszcza w swoich utworach, po drugie za zgodność z ideałami, po trzeci za normalność, żadna woda sodowa nie uderzyła mu do głowy, po czwartek jest po prostu świetnym raperem. Moja ulubiona płyta Kaliego, jedna z płyt okresu dojrzałego jego twórczości to: „Gdy zgaśnie słońce”.

kali_gdy_zgasnie_slonce

Na płycie znajdziemy wiele wartościowych kawałków, zajebiste flow i moją ulubioną cechę, celność i dokładność w wypowiadaniu słów. Na okładce zobaczymy oko, z którym nie ma białka, a wielka rozszerzona do maksimum soczewka w której odbija się miasto nocą, w śniegu. Ładne nawiązanie. Gdyby nie było światła, nasze oczy musiałyby się dostosować i stalibyśmy się jak sowy. Na płycie „Gdy zgaśnie słońce” , prócz super okładki znajdziemy kawął dobrego rapu. Moja ulubiona nutka to Azymut i Ucieczka do raju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *